Tronsmart Element T2 Plus - niewielkie zielone głośniki, najlepsze są w parze

Głośniki Tronsmart przewijały się na łamach portalu Mods-Kodi już wielokrotnie. Nie bez powodu mój wybór często pada właśnie na tę markę. Produkty wprost z Chin, ale cechujące się jakością wykonania i dobrym dźwiękiem. A gdy przychodzi sprawdzić ich cenę, to tym bardziej potrafią pozytywnie zaskoczyć. Jak, w tak małej kwocie, udało się wykonać produkt ładny, wyposażony w liczne złącza i najnowsze technologie?

Szczególnie dobry stosunek jakości do ceny, mają najmniejsze z oferty głośniki Tronsmart. Tym razem sprawdzę model T2 Plus. Nie jest to najnowszy z ich oferty, ale całkiem niedawno wprowadzono dwa nowe warianty kolorystyczne. Jako, że idealnie pasują do jesieni, to właśnie zieleń będzie królowała w tej recenzji.



Opakowanie

Tronsmart jest konsekwentny w kwestii opakowań swoich produktów. Folia zabezpiecza całość przed przypadkowym otwarciem. Kolor biały z fioletowymi akcentami od razu pozwala poznać producenta. Z górnej części pudełka wystaje pomarańczowa zawieszka.

 

Grafika nadruków w wariantach zielonych została zaktualizowana. Na przodzie znalazło się jedno zdjęcie głośnika w wybranym kolorze. Mamy hasło reklamowe “Small in size, big in sound”, co rzeczywiście może mieć odzwierciedlenie, gdyż deklarowana poniżej na opakowaniu moc to aż 20W. Na jednym z boków producent podaje, że głośnik gra przez całą dobę. Przeciwległa strona to szczegółowe przedstawione budowy wewnętrznej urządzenia. Poniżej widzimy piktogramy elementów, które znajdziemy w opakowaniu.

 

Z tyłu kolejna grafika głośnika, który zawieszono na kierownicy hulajnogi. Kilka znaczków wymienia kluczowe funkcje i zalety produktu. Nie znajdziemy tutaj jednak żadnej dokładniejszej specyfikacji. Również nie ma jej na spodzie.

 

Pudełko składa się z dwóch części. Zsuwając jedną z nich dostajemy się do samego głośnika. Ciasno dopasowany do opakowania w foliowym woreczku. Dodatkowa przestrzeń to malutkie pudełeczko.

 



Zawartość zestawu

Standardowo opakowanie zawiera instrukcję obsługi po angielsku i kilku innych językach oraz niewielką kartę gwarancyjną.

 

Zestaw akcesoriów jest kompletny. Kabel USB z wtykiem typu C, który posłuży do ładowania - oczywiście ładowarkę musimy mieć własną, ale obecnie to chyba nie problem. Kolejny kabel do podłączenia audio, obustronnie zakończony Jack 3,5”. Niestety jest on dość krótki. Dodano tu także kawałek czarnego sznurka, a właściwie sznurówki. Taka opcja do przymocowania głośnika, np. do plecaka.

 

 



Budowa

Design modelu T2 Plus nie jest niczym nowym, ani wyjątkowym. Zwykły prostopadłościan o czterech delikatnie zaokrąglonych krawędziach. Jego szerokość to 175 mm, wysokość 69 mm, zaś głębokość 53 mm. Można powiedzieć, że stylistyka jest stonowana, a dla niektórych osób wyda się nawet nudna. Jego rozmiar pasuje idealnie do dłoni, a sama waga jest dość wyczuwalna - wynosi około pół kilograma.

 

 

Pierwotnie głośnik można było kupić tylko w czarnym wariancie obudowy. Najnowsze wersje dostępne są w widocznych na zdjęciach kolorach, które nadają im trochę weselszy ton. Producent opisuje je jako jasny i ciemny zielony.

Głośnik ma solidną budowę. Choć wykonany głównie z plastiku, to gumowana powierzchnia otacza wszystkie widoczne elementy, poza dwoma maskownicami. Metalowa, perforowana siatka została ozdobiona logotypem Tronsmart i zabezpiecza zarówno dwa przedni aktywne przetworniki, jaki i membranę pasywną na tyle.

 

Góra urządzenia to panel sterowania oraz diodę informacyjną, która świeci na niebiesko lub czerwono. Jeden z boków posiada dodatkowe, metalowe oczko do łatwiejszego przenoszenia. Można skorzystać tutaj z dołączonego sznurka. Choć szkoda, że zwykły kawałek metalu nie ma od razu karabińczyka - wiele by to ułatwiło.

 

 

Obudowa wyposażona jest w dwie dodatkowe płaskie podstawki z gumy. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby postawić go też na płaskim boku. Pozwala to usytuować głośnik nawet na małej powierzchni. Na spodzie są także oznaczenie znamionowe.

 

Tylna maskownica ma wcięcie w górnej części. Jest tutaj zaślepka portów. Pod nią dość praktyczny zestaw. Mamy slot na kartę pamięci, port ładowania USB typu C oraz złącze audio.

 



Obsługa

Liczba przycisków do obsługi głośnika jest skromna. Mamy ich tylko pięć i wszystkie znalazły się na górnej ściance. Od lewej są to guziki z minusem i plusem. Z ich pomocą sterujemy głośnością, a po przytrzymaniu można nimi przełączać utwory. Centralnie umieszczono Play/Pause, które również pozwolą odebrać rozmowę, gdy ktoś zadzwoni na nasz sprawowany smartphone. Dłuższe naciśnięcie aktywuje tryb parowania Bluetooth lub też rozłączy nasze urządzenie. Ostatnie para przycisków oznaczono symbolami M oraz wyłącznik. Pierwszy użyjemy do zmiany źródła dźwięku oraz trybu TWS. Za pomocą wyłącznika można również aktywować asystenta głosowego.



Źródła dźwięku

Mimo, że mamy do czynienia z głośnikiem naprawdę tanim, to nie poskąpiono tutaj możliwości odtwarzania muzyki z różnych źródeł. W wielu droższych głośnikach pomijany jest coraz częściej slot na kartę MicroSD, a nawet port jack.

Oczywiście głównie jest to głośnik bezprzewodowy, dlatego nie obyło się bez Bluetooth i to w wersji 5.0. Parowania przebiega szybko i bezproblemowo, a dodatkowo, jeżeli nasz smartphone posiada NFC, to można to zrobić niemal bezobsługowo. Wystarczy tylko przybliżyć “słuchawkę” do znacznika na wierzu obudowy i gotowe. Dzięki zastosowaniu dość nowej wersji Bluetooth praktycznie niezauważalne jest opóźnienie dźwięku. Deklarowany zasięg połączenia to 30 metrów. Ku mojemu zaskoczeniu, osobiście w otwartym terenie działał u mnie w odległości ponad 60 metrów!

 

Możliwe jest też połączenie po kablu, które po prostu działa. Dobrze, że je mamy, ponieważ nie wszystkie odtwarzacze posiadają opcję transmisji przez BT. Kabel z zestawu jest stanowczo za krótki, ale jest tutaj typowy wtyk Jack 3,5” więc łatwo zastąpimy go dowolnym kablem i podłączymy się praktycznie wszędzie.

 

Dobrą opcją dla głośnika, który ma być odporny na wodę jest odtwarzanie z karty pamięci. Tronsmart podaje jedynie odtwarzane formaty plików audio: MP3, WAV, APE i FLAC. Zapomniano wspomnieć o maksymalnej pojemności jaką może obsłużyć głośnik. U mnie zadziałała nawet karta 64 GB, co jest dobrym wynikiem.

 

Wpięcie kabla lub wsunięcie karty, powoduje automatyczne przełączenie głośnika w odpowiedni tryb. Można też zmieniać źródło dźwięku manualnie. Szkoda jedynie, że zabrakło tutaj znów funkcji radia.



Jakość odsłuchu

Za dźwięk odpowiedzialne są dwa aktywne okrągłe przetworniki z przodu i jedna podłużna membrana z tyłu. Mamy więc do czynienia z głośnikiem raczej kierunkowym. Producent nie podaje jakie jest pasmo przenoszenia. Z mojego odsłuchu sądzę, że jest to przedział od około 50-60 Hz do jakiś 17-17,5 kHz. Ogólną jakość dźwięku oceniam bardzo pozytywnie. Brak tutaj jakichkolwiek przesterów - niezależnie od poziomu głośności. Tony średnie i nawet wysokie słychać dobrze. Bas co prawda jest, ale nie na poziomie natarczywym. Dla mnie mogłoby być go trochę więcej. Mimo, że na najgłośniejszym ustawieniu cały wraz z obudową wibruje dość znacznie, to dalej jest czysto, choć pasmo zostaje zmniejszone - dźwięk się wyczuwalnie spłaszcza. Nie jest to jakaś duża wada, bo głównie słychać to w pomieszczeniach, gdzie i tak nie ma potrzeby, aby ten mały głośnik grał na pełni mocy.

A jak już przy niej jesteśmy, to na moim sonometrze, przy pomiarze z odległości metra, pokazało się maksymalnie około 99 dB. Na tak kompaktowy sprzęt, to wynik bardziej niż dobry.

Dodam jeszcze, że występuje tutaj szczątkowe szumienie przy braku dźwięku - niezależnie od źródła.



TWS, głośniki w parze

Chciałoby się rzec, co dwa to nie jeden. Dzięki technologii True Wireless Stereo (w skrócie TWS) możemy połączyć dwa takie same głośniki Tronsmart T2 Plus. Działa to dobrze i daje jeszcze lepszy efekt odsłuchu niż pojedyncze urządzenie. Nie chodzi tutaj tylko o zwiększenie maksymalnej głośności, która oscyluje w granicach 102-103 dB, ale głównie o poszerzenie sceny.

 

Mimo, że pojedynczy głośnik sam w sobie posiada stereo, to przy dwóch przetwornikach obok siebie nie ma aż tak dobrej separacji kanałów. Dopiero rozstawienie dwóch fizycznych T2 Plus pozwoli na uzyskanie efektu jaki nam odpowiada - jeden robi w pełni za kanał lewy, drugi jako prawy. Głośnik z pary można w każdej chwili rozdzielić bez utraty połączenia Bluetooth. Podobnie ze sterowaniem. Niezależnie, na którym naciśniemy guzik, to oba reagują jednocześnie.



Funkcje dodatkowe

Nie jest żadną nowością, że dodano tutaj mikrofon. Oczywiście jego podstawowa funkcja, to możliwość prowadzenia rozmów w trybie głośnomówiącym. Jak zwykle jakość głosu nie powala. Dobrze więc, że Tronsmart znów pozwala na połączenie z asystentem głosowym. Sprawdziłem ten tryb na smartphone z Androidem. Krótkie naciśnięcie wyłącznika aktywuje asystenta na telefonie. Mówimy wprost do głośnika, Android na telefonie przetwarza polecenia, a efekt zwrotny słychać z T2 Plus. Lubię używać tej funkcji.



IPX7

Producent zapewnia, że głośnik jest woodoporny i to na dodatek spełnia wymagania standardu IPX7. Świadczy to o tym, że wytrzyma co najmniej pół godziny zanurzony w wodzie na głębokość do jednego metra. Sprawdziłem więc jeszcze raz czy gumowa zaślepka jest do końca włożona na swoje miejsce i do wody.

Moja próba zanurzenia nie zrobiła wrażenia na T2 Plus. Głośnik nawet na chwilę nie stracił połączenia Bluetooth, a jedynie dźwięk był tłumiony pod taflą wody. Mimo, że jest to dość ciężkie pudło, to jednak delikatnie unosi się on na powierzchni. Dla pełnego zanużenia musiałem go dociskać do dna.

 

Po wyjęciu i wstrząśnięciu resztek wody spod maskownic, głośnik gra jak wcześniej.

 



Bateria

Specyfikacja podaje, że T2 Plus może działać bez przerw całą dobę. Rzecz jasna jeżeli głośność ustawiona jest na połowę, a połączenie stabilne. Tym razem producent dane, które pokrywają się z moim testami. Wbudowana bateria o pojemności 3600 mAh działa pełne 24 godziny na średniej głośności. Dla oszczędzenia energii głośnik sam się wyłącza po 15 minutach bezczynności.

Samo ładowanie trwa 3 godziny przy użyciu zasilacza o napięciu 2A, a w jego trakcie dioda na obudowie świeci na czerwono.

 

Poziom baterii można sprawdzić jedynie na urządzeniu, z którym sparujemy się przez Bluetooth.



Podsumowanie

Kolejna udana konstrukcja od Tronsmart. Obudowa nie jest zupełnie wyjątkowa w swojej stylistyce, ale nowe kolory dają jest świeżości. W ręku czuć solidność konstrukcji. Dzięki bardzo dobrej odporności głośnik sprawdzi się nawet na ekstremalnej wyprawie, ale też na imprezie nie będziemy się obawiać o przypadkowe uszkodzenie. Zadziałają nawet jako zestaw nagłośnienia do komputera, choć tutaj zdecydowanie polecam dwie sztuki.

 

Stosunkowo mały głośnik zaskakuje swoją głośnością. Daje zupełnie czysty dźwięk, ale mógłby mieć bardziej wyrazisty bass. Większość głośników marki Tronsmart z jakimi miałem do czynienia nie lubi się z najwyższą ich mocą. Tutaj rozkręcając głośności na maksimum nie napotkamy żadnych przesterowań. T2 Plus cały wibruje, choć bez zakłóceń, a jedynie różnica w tonach staje się mniej wyrazista.

 

Głośnik wyposażono w najnowsze standardy, dzięki temu nie tylko mamy łatwość w komunikacji, praktyczny brak opóźnienia w odtwarzaniu, ale też możliwość odtwarzania z karty pamięci i coraz rzadziej spotykany port do połączenia kablem audio. Do pełni szczęścia dodam jeszcze rzeczywisty czas pracy na baterii, który dochodzi do całej doby z muzyką. Biorąc pod uwagę równie istotny aspekt, czyli cenę, to polecam Tronsmart Element T2 Plus z całego serca.

 

Zalety:

- bardzo niska cena,
- spora głośność i stereo w kompaktowej obudowie,
- funkcja TWS,
- slot na kartę pamięci,
- złącze USB C,
- Bluetooth 5.0 i szybkie parowanie z NFC,
- mikrofon z obsługą asystenta głosowego (przez smartphone),
- wytrzymała, w pełni woododporna obudowa z uchwytem,
- długi czas pracy na baterii,
- obudowa występuje w ciekawych wariantach kolorystycznych.


Wady:

- brak trybu radia,
- dźwięk staje się “płaski” przy maksymalnej głośności,
- trudna do otwarcia zaślepka,
- metalowa zawieszka nie posiada funkcji karabińczyka,
- brak wskaźnika poziomu baterii na obudowie.

 

Dostępność

Głośnik Tronsmart Element T2 Plus dostępny jest w sklepie Geekbuying.com
Cena zwykle oscyluje w granicach 100-120 zł - wraz z dostawą. Można go zakupić wprost z magazynów w Europie - dostawa zajmuje około 2-3 dni robocze.
Dostępne są 3 kolory: jasny zielony, ciemny zielony oraz czarny.

 


Testowany produkt pochodzi ze sklepu Geekbuying.com. Artykuł może zawierać odnośniki afiliacyjne, tzn. kupując w ten sposób produkt odnotowywane jest to na serwerach sklepów i dzięki temu możliwe są przyszłe testy na łamach portalu Mods-Kodi. Kupującego nie kosztuje to nic dodatkowo, a jedynie wspiera dalszy rozwój tego działu sprzętowego.

Podziel się tym artykułem
Dodaj do:
Adres:
Na forum:
HTML:

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Zamknij
Logowanie
Nazwa użytkownika
Hasło

Nie masz jeszcze konta?
Kliknij tutaj żeby się zarejestrować.

Zapomniałeś hasła?
Kliknij tutaj żeby otrzymać nowe.


Szukaj
Ostatnie artykuły
  Tronsmart Element T2...
  Hakii Travel - głos...
  Hakii Mars - poręcz...
  Savio Platinum TB-P0...
  Instrukcja m-TVGuide
  Tronsmart Element T6...
  Hakii Cheer - wodood...
  Tronsmart Element T6...
  Utorch R9S - lampka ...
  Beelink GT-King - pi...
Statystyki
Online

Gości: 1
Użytkowników: 0
Statystyki rejestracji

Dzisiaj: 0
Wczoraj: 1
W tym tygodniu: 1
W poprzednim tygodniu: 3
W tym miesiącu: 28
W poprzednim miesiącu: 44
W tym roku: 859

Zarejestrowanych: 29848

Najnowszy: dsnecro

WSPÓŁPRACA
sd-xbmc.org