Hakii Travel - głosnik na wycieczkę i nie tylko

Kolejna recenzja głośnika na łamach portalu Mods-Kodi i znów mój wybór padł na sprzęt marki Hakii. Nie co dzień trafia się jednak okazja, aby sprawdzić sprzęt tak dobrze wyglądający i przemyślany. I nie jest to moja subiektywna ocena. Wygląd Hakii Travel został doceniony, o czym świadczy odznaczenie Red Dot Design Award. Ciekawa koncepcja, która na pierwszy rzut oka może przypominać słuchawki, ale tak naprawdę są to dwa symetryczne elementy, które skrywają w jednej części zasilanie, a w drugiej przetworniki dźwięku. Łączy je zgrabna zawieszka, a na czas podróży spinają się one w całość za pomocą silnego magnesu. Pojemna bateria z funkcją powerbanku oraz zapewnienie producenta o woododporności. To tylko namiastka jego możliwości.

Zapraszam do recenzji, gdzie przedstawię Wam ten stylowy głośnik.

 

Hakii Travel = Havit E5

Na początek muszę wyjaśnić pewną kwestię związaną z nazewnictwem głośnika. Firma Havit, a właściwie Guangzhou Havit Technology, produkuje elektronikę od ponad 20 lat. Znani są głównie z peryferiów komputerowych - myszek, klawiatur czy też podkładek chłodzących pod laptopy. Na ich asortyment składają się również sprzęty audio - głośniki bezprzewodowe oraz różnego rodzaju słuchawki.

W pewnym momencie producent postanowiono wyodrębnić część działalności i stworzyć dodatkową markę. Tak zapoczątkował markę premium swoich produktów i zaczął oznaczać je symbolem małej, pochylonej litery “h”. Jest to właśnie Hakii, które znacie z dwóch moich recenzji. Pierwsze głośniki Hakii początkowo były po prostu bliźniaczymi modelami sygnowanymi dalej przez Havit. Różniła je oczywiście nazwa oraz samo opakowanie. Dlatego niech nie zwiodą Was moje zdjęcia samego głośnika oraz opakowania. Mimo, że pudełko i instrukcja mówią o Havit E5, to dalej jest to w rzeczywistości Hakii Travel.

 

Opakowanie i zawartość zestawu

Już na samym początku obcowania z opakowaniem widać, że producent miał na nie dobry pomysł. Kartonowa otoczka w przedniej części przykryta jest osłoną ze sztywniejszego plastiku. Dzięki temu, że jest ona przeźroczysta, to widać jak na dłoni ogólny zarys głośnika. Tym bardziej robi to wrażenie, gdyż kilka dodatkowych żłobień w białym materiale sprawia wrażenie zapadania się samego urządzenie w głąb pudełka.

Nie mamy tutaj natłoku informacji. Ot zwykłe logo Hakii, nazwa modelu, oznaczenie woododporności oraz czasu pracy na baterii. Na bokach znajdziemy tylko dumnie umieszczone logo Red Dot i kolejny znaczek marki. Zainteresowanych pełną specyfikacją odsyłam do dołu oraz tyłu opakowania.

 

Otwarcie pudełka pozwala pierw na wyjęcie samego głośnika. Tuż pod jego dolną osłoną znalazły się luźno wrzucone papiery - instrukcja obsługi (głównie w języku angielskim) oraz karta gwarancyjna.

 

 

 

Przydatne akcesoria umieszczono w małym, czarnym pudełeczku. Mamy standardowy kabel do ładowania z końcówką MicroUSB - dobrze wykonany i dopasowany stylistycznie do samego głośnika. Do tego zaskoczeniem może być kabel zakończony z jednej strony również wtykiem MicroUSB, ale z drugiej jest to Jack 3,5”. Pierwszy raz widzę takie rozwiązanie w głośniku bezprzewodowym, ale wydaje się mieć sens, ponieważ zmniejsza to liczbę portów ukrytych pod zaślepką. A skoro głośnik ma być woododporny, to tym lepiej gdy zaślepka nie jest duża.

 

 

 

Budowa

Głośnik Hakii Travel dotarł do mnie w wariancie czarno-grafitowym. Ma on wielkość około 9 na 6 cm, a wraz z zawieszką dochodzi do 16 cm wysokości. Waga jak na ten rozmiar jest odczuwalna i wynosi niecałe 400 g.

 

Obudowa w większości wykonana jest z mocnego plastiku, którego powierzchnię pokryto dodatkowo gumą. Daje to miłe w dotyku odczucie i chroni go w przypadku uderzenie o twardą powierzchnię. Niestety powoduje też pozostawianie na nim odcisku palców. Coś za coś.

 

Urządzenie to tak naprawdę dwie niezależne komory, o takiej samej wielkości. Jedna część skrywa pod metalową maskownicą aktywny przetwornik o średnicy 45 mm oraz mniejszą pasywną membranę. Ta część odpowiada za dźwięk, czego dowiemy się także z małego oznaczenia po wewnętrznej stronie paska, który je łączy.

Cała reszta znalazła się w drugiej części obudowy. Na boku umieszczono tutaj przyciski sterowania z wkomponowaną diodą informującą o stanie urządzenia. Po drugiej stronie znajdziemy grubą zaślepkę z gumy. Skrywa port do ładowania głośnika typu MicroUSB (szkoda, że nie jest to nowszy typ C), slot na kartę pamięci MicroSD oraz duże gniazdo USB. Te ostatnie przydaje się, gdy użyjemy Hakii Travel w formie powerbanku. To właśnie wewnątrz tej części znalazł się pojemny akumulator. O jego aktualnym stanie naładowania dowiemy się dzięki wbudowanym na tyle 4 diodom koloru białego. Powyżej nich widać jeszcze tylko naniesione oznaczenia znamionowe.

 

Aby całość trzymała się razem, w obu częściach umieszczono bardzo mocne magnesy - z czego ten po stronie z membranami jest silniejszy. Dodatkowo wyprofilowane wgłębienie sprawia, że oba elementy same układają się dokładnie na swoim miejscu.

 

 

Dzięki takiej budowie, głośnik można zawieszać w wielu ciekawych miejsca. Zaczynając do zwykłej przenośnej torby, przez chociażby barierkę ogrodzenia, po ramę rowerową. Sposób w jaki go użyjemy jest naprawdę wiele. Sam magnes również może go utrzymać na różnych metalowych powierzchniach.

 

 

Obudowę wyposażono też w coś w stylu nóżek. Dwa poprzeczne paski na spodzie pozwalają na utrzymanie głośnika w stabilnej, stojącej pozycji.

 

Obsługa

Pewnym zaskoczeniem jest tutaj sterowanie. Wydaje się, że mamy tylko 3 przyciski na obudowie. Dwa do zmiany głośności czy też przełączania utworów - te skrajne. Po środku jest dodatkowo zaokrąglony prostokąt otoczony świecącym pierścieniem. Tak naprawdę ma on dwa pola do klikania. Dobrze, że przy jego krawędziach umieszczono małe symbole. Dzięki temu widać, że górna część służy jako Play, a dolna to wyłącznik.

W związku z tak małą liczbą klawiszy, to pełnią one jednocześnie wiele funkcji. Chociażby pod Play mamy jeszcze opcję parowania TWS. Zaś wyłącznik pozwala na zmianę źródła dźwięku, ale dopiero po podwójnym kliknięciu. Początkowe zaznajomienie się z tego typu rozwiązaniem wymaga nie tylko czasu, ale też skorzystania z dołączonej do zestawu instrukcji.

 

Źródła dźwięku

Wiadomo, że głównie jest to głośnik bezprzewodowy i nie mogło tu zabraknąć połączenie poprzez Bluetooth. Niestety jest to już starawa wersja 4.2, co wiąże się z niewielką odległością na jaką możemy oddalić nasz smartphone od głośnika - w otwartym terenie jest to do 12-13 metrów. Niektórym może przeszkadzać także drobne opóźnienie w dźwięku w tym przypadku około 0,1-0,2 sekundy. Na szczęście parowanie jest szybkie i nie mam zastrzeżeń co do jego stabilności.

 

Jeżeli dalej zależy nam na muzyce i to na dodatek w mokrych warunkach, a nie mamy pod ręką smartphone, możemy skorzystać z karty pamięci. Obsługiwany jest popularny standard MicroSD i pojemnośc do 32 GB. Co ważne z jej użyciem dalej możemy zamknąć całkiem ochronną zaślepkę i nie będziemy obawiać się zalania.

Ostatnia dostępna opcja podłączenia się do głośnika, to kabel. Z użyciem dostarczonej przejściówki, użyjemy głośnika z każdym odtwarzaczem, który posiada wyjście słuchawkowe.

 

Jakość odsłuchu

Zastosowano tutaj tej samej wielkości przetworniki co w Hakii Mars - jeden aktywny głośnik o średnicy 45 mm i mniejszą membranę pasywną. Jednak już sama specyfikacja podaje moc do 5W, w porównaniu do 4W - w lżejszym modelu. W rzeczywistości Hakii Travel gra zdecydowanie głośniej. Sonometr wskazuje z odległości jednego metra około 90-91 dB. Wynik jak najbardziej zadowalający dla tego rozmiaru urządzenia.

Producent chwali się zastosowaniem magnesów neodymowo-żelazowo-borowy (NdFeB). Nie wiem na ile to chwyt marketingowy, ale jakość dźwięku jest bardzo dobra. Głośnik gra prawidłowo praktycznie od najniższej do maksymalnej głośności. Nie odczujemy tutaj jakichkolwiek przesterów. Gra on oczywiście kierunkowo, ale dzięki temu cały dźwięk kumuluje się z jednej strony. Stosunek do szumu wynosi do 80 dB, co jest świetnym wynikiem dla takiego sprzętu - pozostawiony głośnik nie wydaje irytujących dźwięków. Pasmo przenoszenia to zakres pomiędzy 65 Hz, a 20 kHz. W moim odczuciu jest ono zgodne z tym co słyszałem w trakcie odsłuchu. Ogromny plus, to odpowiednio zbalansowane tony. Słychać wyraźnie zarówno wysoki wokal oraz niski bas.

 

IPX7

Tak jak wszystkie inne głośniki marki Hakii, tak i ten posiada certyfikat IPX7. Świadczy on o odporności na zanurzenie w wodzie na okres do pół godziny, przy głębokości nie większej niż 1 metr. Opcja w sam raz na wypad na jezioro lub dla osób, które lubią słuchać muzyki w łazience.

Hakii Travel bezproblemowo zniósł moją próbę wody. Głośnik unosi się na jej powierzchni. Nawet gdy pomagałem mu zanurzyć się głębiej, to połączenie Bluetooth dalej było aktywne, a muzyka grała cały czas.

 

 

Po wyjęciu i odczekaniu kilku minut, aby resztki wody wyleciały spod maskownicy, wszystko działa i brzmi jak powinno.

 

Bateria

Urządzenie posiada dość dużą baterię wbudowaną na stałe. Jej pojemność to aż 4000 mAh, przy napięciu 3,7 V. Jest ona więc czterokrotnie większa niż w mniejszym bracie - Hakii Mars. Dla tej wielkości głośnika starcza na naprawdę długo. Producent podaje optymistycznie 30 h pracy na połowie zakresu mocy. Osobiście w trakcie testów udało mi się wyładować go kilkukrotnie i czas działania wahał się w granicach od 24 do 28 godzin - bardzo dobry wynik.

Aktualny poziom baterii zobaczymy na ekranie smartphone - w zakresie co 10%. Na dodatek sam głośnik wyposażony jest w 4 diody, z których dowiemy się ile jeszcze energii pozostało. Czas potrzebny na naładowanie do pełna to około 4,5 h przy użyciu zasilacza o mocy do 1 A. Podczas ładowania widoczne z tyłu diody informują nas o stanie pracy.

 

TWS i dodatkowe funkcje

Głośnik działa zarówno w pojedynkę, jak i w parze. Dzięki funkcji TWS można sparować drugi taki sam Travel i utworzony zostanie zestaw stereo. Niestety do testów dostarczono mi tylko jedną sztukę tego modelu.

Duży port USB ukryty pod zaślepką na pierwszy rzut oka wydaje się służyć do podłączenie pendrive z plikami muzycznymi. Niestety nie taka jego rola. Dzięki pojemnej baterii producent postanowił, aby jedną z funkcji urządzenia była rola powerbanku. Bardzo przydatne. Choć ładowanie nie będzie szybkie, ponieważ dostarczany jest prąd do 1A, to można użyć go też do zasilenia chociażby podręcznej lampki na USB.

 

Hakii wyposażono również w mały mikrofon. To ta mała dziurka obok paska, w części z akumulatorem. Pełni dwie role. Może służyć do rozmów, gdy będziemy dzwonić przez nasz sparowany telefon. Na dodatek pozwala na komunikację z asystentem głosowym. Jakość mowy, przy jego użyciu pozostawia wiele do życzenia, ale działa dobrze z asystentem. Mój smartphone z Androidem działa tak jak powinien. Przytrzymujemy guzik Play na co najmniej 2 sekundy i mówimy bezpośrednio do głośnika, a telefon pełni rolę przekaźnika danych. Odpowiedź słyszymy oczywiście wprost z Hakii Travel. Działa to najlepiej, gdy posiadamy dodatkowe urządzenia typu smart połączone w domowej sieci - włączenie lampki czy innego sprzętu z użyciem zdalnego gniazdka (jak na zdjęciu), możliwe jest właśnie z poziomu głośnika.

 

 

Porównanie z innymi głośnikami Hakii

Obecnie pod marką Hakii dostępne są 3 różne głośniki. Każdy z nich cechuje się trochę innym przeznaczeniem. Różnice w ich rozmiarze widać doskonale na zdjęciach. Model Travel, jest pośrednim pomiędzy Cheer, a Mars. Moim zdaniem stanowi kompromis, co do ceny oraz zastosowaniania. Zarówno w domu, jaki i podczas wycieczki rowerowej, będzie dobrze grającym kompanem.

 

 

Przygotowałem też tabelę z zestawieniem ich parametrów:

Po szczegóły ich dotyczące zapraszam do poszczególnych recenzji: Hakii Cheer i Hakii Mars.

 

Podsumowanie

Nie bez powodu zdecydowałem się sprawdzić kolejny głośnik tej marki. Cenię wszystkie produkty Hakii za duże przywiązanie uwagi do jakości wykonania. Często można mieć wrażenie, że obcuje się z o wiele droższymi produktami. Poczynając od ładnego opakowania, przez dołączone akcesoria, po solidną obudowę i działanie samego sprzętu.

 

Również model Travel jest ciekawym głośnikiem. Przemyślane rozwiązanie, z zawieszką i połączeniem za pomocą naprawdę mocnego magnesu, przypadło mi do gustu. Niestraszna mu woda oraz brutalne spotkanie z czymś twardym. A przede wszystkim gra dobrze - oczywiście jak na swoje gabaryty. Zmieściła się tutaj także pojemna bateria, która starcza spokojnie na całą dobę odtwarzania w każdych warunkach.

Polecam więc Hakii Travel, szczególnie, że teraz dostępny jest w oficjalnej polskiej dystrybucji.


Wady:

- dość ciężki,
- bluetooth w starszej wersji,
- port MicroUSB zamiast wersji typu C,
- zbyt uproszczone sterowanie.

 

Zalety:

- ciekawa budowa i design,
- w pełni woodoodporny,
- bardzo pojemna bateria, wskaźnik poziomu naładowania na obudowie,
- mocny magnes utrzymujący obie części,
- możliwość łączenia dwóch sztuk (TWS),
- slot na kartę pamięci,
- przejściówka dająca kompatybilność z wtykiem jack,
- funkcja powerbanku,
- przyjemny i dobry dźwięk w całym zakresie głośności,
- kompatybilność z asystentem głosowym.

 

Gdzie kupić?

Sprzęt audio marki Hakii dostępny jest w oficjalnej polskiej dystrybucji na stronie Awangard.pl, z szybką dostawą i pełną gwarancją sklepu.

Promocja

Hakii Mars - promocja Awangard.plSklep Awangard.pl przygotował dla Was promocje na cały swój asortyment. Wraz z poniższym kodem rabatowym zakupimy chociażby recenzowany głośnik Hakii Travel w cenie niższej o aż 10%.

KOD RABATOWY: MODSKODI

 



Autor dziękuje polskiemu dystrybutorowi, którym jest sklep Awangard.pl, za przekazanie głośnika Hakii Travel do recenzji na portalu Mods-Kodi. Artykuł może zawierać odnośniki afiliacyjne, tzn. kupując w ten sposób produkt odnotowywane jest to na serwerach sklepu i dzięki temu możliwe są przyszłe testy na łamach portalu Mods-Kodi. Kupującego nie kosztuje to nic dodatkowo, a jedynie wspiera dalszy rozwój tego działu sprzętowego.

Podziel się tym artykułem
Dodaj do:
Adres:
Na forum:
HTML:

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Zamknij
Logowanie
Nazwa użytkownika
Hasło

Nie masz jeszcze konta?
Kliknij tutaj żeby się zarejestrować.

Zapomniałeś hasła?
Kliknij tutaj żeby otrzymać nowe.


Szukaj
Ostatnie artykuły
  Hakii Travel - głos...
  Hakii Mars - poręcz...
  Savio Platinum TB-P0...
  Instrukcja m-TVGuide
  Tronsmart Element T6...
  Hakii Cheer - wodood...
  Tronsmart Element T6...
  Utorch R9S - lampka ...
  Beelink GT-King - pi...
  Kospet Hope - smartw...
Statystyki
Online

Gości: 3
Użytkowników: 1
Statystyki rejestracji

Dzisiaj: 2
Wczoraj: 3
W tym tygodniu: 5
W poprzednim tygodniu: 6
W tym miesiącu: 38
W poprzednim miesiącu: 37
W tym roku: 825

Zarejestrowanych: 29815

Najnowszy: Kecaj3

WSPÓŁPRACA
sd-xbmc.org