Tronsmart Element T6 Mini - mały głośnik z TWS

Głośniki bezprzewodowe marki Tronsmart z całą pewnością wyróżniają się spośród typowo chińskich produktów. Cenione są za solidną jakość wykonania, dobrej klasy odtwarzany dźwięk, będąc jednocześnie jednymi z najtańszych na rynku. Seria Tronsmart Element T6 w ostatnich miesiącach wzbogaciła się o dwa zupełnie nowe głośniki. Testowany niedawno głośnik T6 Plus, powoli zostaje też zastępowany przez jego ulepszoną wersję. Mamy teraz również model T6 Max, który skierowany jest dla osób potrzebujących naprawdę dużej mocy i solidnego basu. Niestety wraz z konkretną głośnością idzie w parze gabaryt samego sprzętu. Najmocniejszy w historii Tronsmart nie jest wygodnym głośnikiem, jeżeli chcemy się z nim przemieszczać. Waga około dwóch kilogramów i brak uchwytu, taki jest Tronsmart Element T6 Max.

W teście zajmiemy się jednak mniejszym modelem. Wprost z polskiego magazynu sklepu Geekbuying.com dotarła do mnie paczka z innym głośnikiem, a właściwie dwoma takimi sprzętami. W recenzja modelu Tronsmart Element T6 Mini pokaże Wam co potrafi najmniejszy z głośników tej serii. Dzięki technologii TWS, możliwe jest połączenie ich w bezprzewodowy zestaw stereo. Porównam również T6 Mini z jego większym bratem oraz konkurencją innej marki.

 

Opakowanie

Pudełko, tak samo ja w wersji T6 Plus, zabezpieczono folią termokurczliwą. Usunięcie jej nie sprawia kłopotów.

 

Samo opakowanie to połączenie kolorystyki białej i fioletowej. Przód to standardowo grafika przedstawiająca sam głośnik, nazwę modelu, logotyp producenta oraz trzy piktogramy. Dowiadujemy się o odporności na zachlapania, czasie działania aż do 24 godzin oraz dźwięku przestrzennym (lub o głębokim basie przy mocy 15 W - w zależności od opakowania).

T6 Mini, podobnie jak T6 Plus, oferowany jest w dwóch wariantach kolorystycznych. Na zdjęciach możecie zobaczyć zarówno wersję w pełni czarną oraz model z czerwoną siatką maskownicy. Wariant rozpoznajemy od razu po grafice na pudełku.

Resztę specyfikacji zamieszczono na tyle. Boki opakowania są głównie fioletowe i nie zawierają istotnych informacji. Na górze pudełka znajduje się jaskrawy plastikowy haczyk - charakterystyczny element, znany z innych opakowań marki Tronsmart.

 

Po otwarciu górnej części, mamy dostęp do małego pudełka. Skrywa ono dwa czarne kabelki. Pod nim umieszczono papiery. Dalej wyciągamy delikatny foliowy woreczek, w którym mamy już sam głośnik.

 

 

 

 

Zawartość zestawu

Wyjmując go z pudełka, mamy głośnik z od razu przymocowanym do niego czarnym, dość grubym sznurkiem. Nie jest jednak wymagane, aby używać go na stałe. Dość łatwo się go zawiązuje i rozplątuje. Mocowany jest do małego zagłębienia u dołu jednego z boków.

 

Standardowo, producent dołączył niewielką, choć wystarczającą instrukcję obsługi w kilku językach, w tym angielskim. Mamy też kartę gwarancyjną w formie składanej wizytówki.

 

Do kompletu dostajemy również podstawowe kable. Jeden to dwustronnie zakończony jack 3,5’’ o długości tylko 40 cm. Ładowanie odbywa się przez port USB typu C, dlatego też w pudełku mamy taki właśnie kabel. Ma on 50 cm i możemy użyć dowolnej ładowarki dysponującej prądem 5V o natężeniu do 2.1A.

 

 

Wygląd i budowa

Tronsmart T6 Mini ma dość kompaktowy rozmiar. Cylinder o średnicy 92 mm oraz wysokości 120 mm posiada zaokrąglenia krawędzi. Obudowa nie trzeszczy przy dotyku, a sam głośnik jest dość ciężki. Waga to około 545 gram (550 gram, wraz ze sznurkiem)!

 

 

Wykonany jest głównie z plastiku, ale nie mamy z nim bezpośredniego kontaktu. Większość powierzchni bocznej stanowi maskownica z dość mocnego i gęsto plecionego materiału. Kolory maskownicy są dwa do wyboru, czerwony lub czarny. Reszta zaś i tak jest czarna oraz pokryta gumą.

Na górze umieszczono 4 przyciski, które są jedynym sterowaniem głośnika. Znalazł się tu włącznik, play/pause oraz przyciski do zmiany głośności, będące jednocześnie kontrolą do zmiany utworów. Włącznik pełni też rolę guzika do parowania TWS. Zaś play po przytrzymaniu wywoła asystenta głosowego. Przyciski są delikatnie wytłoczone i dzięki temu, łatwo wyczuwalne. Tutaj nadrukowano też logo producenta oraz schowany jest mikrofon. Na wierzchu głośnika mamy jeszcze dwie małe diodę sygnalizującą tryb pracy - jedna świeci światłem ciągłym na niebiesko, gdy urządzenie działa, druga informuje o połączeniu przez TWS.

Górny panel przechodzi w węższy pasek gumy na jednym boku. Zawiera on wszystkie złącza ukryte pod gumową zaślepką. Mamy czytnik kart MicroSD, gniazdo USB typu C (do ładowania) oraz możliwość wpięcia kabla Jack 3,5’’. Na dole umieszczono otwory do zaczepienia sznurka oraz naniesiono oznaczenia znamionowe urządzenia.

 

Patrząc na spód głośnika zobaczymy dużą pasywną membranę, którą znajduje się w delikatnym zagłębieniu. Niestety nie jest niczym zabezpieczona, przez co dość łatwo ją uszkodzić, gdy chociażby wrzucimy głośnik do plecaka z luźnymi przedmiotami - takimi jak klucze. Za stabilność na twardym podłożu mają dbać trzy podłużne wypustki dookoła spodniej membrany.

Tyle widzimy z zewnątrz. Najprostszym wyjaśnieniem budowy wewnętrznej jest poniższa ilustracja. T6 Mini zbudowany jest w środku z dwóch przetworników. Membranę pasywną widać, ale od strony wewnętrznej jest ona magnetyczna, co ma zwiększyć jej moc przy działaniu w parze z aktywnym głośnikiem. Ten skierowany jest ku górze i wypełnia niemal cały możliwy obszar obudowy. Dzięki temu, realnie, możliwe jest odtwarzanie dźwięku dookólnie. Niezależnie jak ustawimy głośnik, to niemal z każdej strony poziom głośności jest taki sam.

 

Źródła dźwięku

Zacznijmy od standardu bezprzewodowego. T6 Mini obsługuje Bluetooth w najnowszej wersji, czyli 5.0 z dodatkowymi profilami A2DP, AVRCP i HFP. Więc mamy pełen zestaw aktualnych standardów. Łączność jest stabilna, a opóźnienie w dźwięku występuje, ale jest tak nieznaczne, że czasem nawet ciężko je wyczuć. Producent zapewnia działanie w odległości do 30 metrów w otwartym terenie. Rzeczywista zmierzona odległość jaką udało mi się osiągnąć jest nawet lepsza, bo na podwórku stabilna transmisja sięgała do nawet 32-35 metrów, w zależności od urządzenia, które robiło za źródło dźwięku.

Cieszy fakt, że głośnik może działać również przewodowo i odtwarzać muzykę z karty pamięci. Coraz więcej nowych głośników bezprzewodowych zostało pozbawionych tych funkcji. Kabel jack z zestawu jest dość krótki, ale można go zastąpić dowolnym innym. Jako ciekawostka, dodam, że używając karty MicroSD można odtwarzać pliki MP3, ale działa też bezstratny format FLAC!

 

 

Jakość dźwięku i poziom głośności

Głośnik posiada pasmo przenoszenia w zakresie od 20 Hz do 16000 Hz. Dowiadujemy się z tego, że dół pasma, czyli bass będzie porządny, a wysokie tony (wokalne) nie do końca mogą być pełne. Takie też mam odczucia słuchając muzyki z T6 Mini. Bas pojawia się co prawda dopiero przy ⅓ głośności całkowitej, ale jest dobrze wyczuwalny, przy tym nie przesadzony. Do średnich tonów nie mam zastrzeżeń. Góra brzmienia przy niektórych utworach ma pewne braki.

Ogólne wrażenie z odsłuchu jest pozytywne. Niestety pojawia się tu problem znany mi z modelu T6 Plus. Głośnik Tronsmart gra bardzo dobrze, ale nie zalecam przekraczać poziomu mocy 90%. Powyżej zaczynają się pojawiać przesterowania dźwięku. Spowodowane są one chyba przez pasywną membranę, która wprowadza w zbyt duży rezonans całą obudowę urządzenia. Sam bas przysłania wtedy wszystkie inne dźwięki.

Biorąc pod uwagę rozmiar głośnika i to, że mamy tylko jeden aktywny przetwornik, jestem pozytywnie zaskoczony jego mocą całkowitą. Producent podaje w specyfikacji wartość 15W, czyli dużo. Pomiar głośności pojedynczego T6 Mini przeprowadziłem na dwa sposoby. Sonometr skierowany był w kierunku głośnika, lecz z powodu sposobu rozchodzenia się dźwięku wokół, to ciężko jest zmierzyć dokładną wartość. W pomieszczeniu dźwięk zawsze odbija się częściowo od ścian. Dlatego na ekranie widoczne były wartości około 93 dB podczas typowego pomiaru. Gdy umieściłem głośnik w plastikowym pudle, które miało za zadanie skupić fale dźwiękowe w jednym kierunku, to zmierzony poziom przekraczała nieznacznie 95 dB.

 

 

TWS - łączymy głośniki

Tym razem mam dwa identyczne głośniki, więc udało się prawilnie sprawdzić TWS w działaniu. Pierwszym krokiem w zapewniu poprawnego działania dwóch głośników w stereo jest sparowanie ich ze sobą. Wybieramy jeden z nich i dwukrotnie wciskamy szybko włącznik. To samo robimy na drugim T6 Mini. Dioda na wierzchu miga w trybie oczekiwania i świeci na stałe, gdy TWS jest aktywny. Teraz po prostu parujemy się przy użyciu Bluetooth z naszym głośnikiem. Niezależnie, który z nich weźmiemy, to możemy sterować odtwarzaniem piosenek. Tak samo z głośnością - zmiana na jednym powoduje ściszenie lub podgłoszenie obu.

Co ciekawe, możemy rozparować głośniki bez przerywania odtwarzania czy nawet wyłączyć dwa głośniki jednocześnie.

Szkoda jednak, że tryb TWS nie działa dla innych źródeł niż połączenie Bluetooth.

Ze względu na budowę głośnika, dźwięk z niego rozchodzi się dookólnie. Sprawdza się to co prawda w plenerze, ponieważ nie mamy ograniczeń. Jednak w naszych czterech ścianach, taki odbiór dźwięku z pojedynczego głośnika nie jest już zadowalający. Dlatego polecam łączenie TWS, jeżeli chcemy mieć jak najlepsze odczucia podczas słuchani muzyki w zamkniętych wnętrzach. Nieduże głośniki mieszczą się nawet na niewielkim biurku i grają naprawdę dobrze w stereo.

 

Jako, że był pomiar poziomu głośności jednego głośnika, tak też zmierzyłem w tych samych warunkach zestaw połączony przez TWS. Przy rozstawieniu na około 1 metr, decybelomierz pokazał wartości około 105 dB. Układając je bliżej siebie i dając możliwość skierowania dźwięku w jednym kierunku zmierzona głośność dochodzi do 107 dB.

 

 

Akumulator

W głośnik wbudowano pojedyncze ogniwo litowo-jonowe typu 18650 o pojemności 2500 Ah. Producent deklaruje, że powinno wystarczyć na nawet 24 godziny ciągłego odtwarzania - oczywiście przy mocy około 50%. Z moich testów wynika, że przy używaniu głośnika bezprzewodowego wytrzymuje on około 18-19 godzin. Podczas, gdy korzystamy z T6 Mini przez kabel jack, to działał nawet w granicach 20 godzin. Według mnie wynik jak najbardziej zadowalający. Przy niskim poziomie baterii głośnik wydaje stosowny dźwięk. Sam stan baterii można podejrzeć, jeżeli używamy Bluetooth w nowszej wersji. Mój smartphone na Androdzie z BT 5.0 pokazuje poziom naładowania z dokładnością co do 10%.
Ładowanie trwa około 3 godzin - u mnie przy użyciu portu USB obsługującego więcej, niż zalecane przez producenta 2.1 A.

 

 

Funkcje dodatkowe

Głośnik oprócz odtwarzania muzyki może pełnić jeszcze dwie funkcję. Dzięki wbudowanemu mikrofonowi, który ukryto pod małym otworem w górnej części T6 Mini, możemy prowadzić rozmowy telefoniczne w trybie głośnomówiącym. Osobiście nie mam zastrzeżeń do jego działania, ale nie uważam, aby była to niezbędna opcja w tego typu głośnikach.

Na szczęście i tutaj Tronsmart pozwala na jeszcze jedno wykorzystanie mikrofonu. Przytrzymując klawisz Play/Pause można aktywować asystenta głosowego w naszym smartphone. Zależnie od systemu operacyjnego, będzie to Siri w urządzeniach ze znaczkiem Apple lub asystent od Google dla Androida. Posiadam ten drugi i czasem korzystam z tego dodatku. Włączanie światła lub zdalna obsługa inteligentnych urządzeń za pomocą komend wydawanych do tego głośnika jest dość wygodna. Tak samo możemy uzyskać od naszego wirtualnego asystenta odpowiedzi, na nurtujące pytania lub chociażby posłuchać dowcipu, aby poprawić sobie humor.

 

 

Porównanie

Oczywiste wydaje się porównanie głośnika T6 Mini z większym T6 Plus. Użyte do budowy materiały i stylistyka obu, są podobne. Tronsmart zdecydował, aby mniejszy głośnik miał skromniejszy panel obsługi. Pozbawiony jest również charakterystycznego dla modelu T6 Plus pokrętła. Cała konstrukcja T6 Mini wygląda na chęć zminimalizowania kosztów produkcji, przy zachowaniu możliwie dobrej jakości dźwięku i solidnej konstrukcji obudowy. Głośnik T6 Plus posiada dwa aktywne przetworniki oraz aż cztery pasywne membrany. W porównaniu z nim T6 Mini, wygląda skromnie z jedną sztuką aktywną, i jedną pasywną membraną. Moc jest również nie do pobicia, bo większy głośnik posiada aż 40W, a mniejszy 15W. Jakość dźwięku mają zbliżoną, czyli dobrą, jak to produkty tej marki. Jednak, aby porównanie było kompletne, to weźmy pod uwagę ceny obu urządzeń od Tronsmart. Za jedną sztukę T6 Plus możemy mieć spokojnie dwa T6 Mini i zostanie nam jeszcze parę złotówek w kieszeni. Zaś jeżeli ktoś lubi słyszeć prawdziwe stereo, to jedyny dobry wybór, w tym przypadku, to właśnie dwa mniejsze głośniki połączone w TWS.

 

 

Tronsmart posiada konkurencję w tym segmencie rozmiarowym. Pod ręką mam Ultimate Ears Wonderboom, który jest nieznacznie mniejszy i na pierwszy rzut oka podobny. Ma on jednak więcej przetworników, choć jego moc całkowita jest znacznie mniejsza. Wonderboom posiada pełną woododporność, ale w wielu aspektach przegrywa z tym Tronsmartem.

 

Porównanie z innymi podobnymi głośnikami przygotowałam w formie tabeli. Dla wielu osób najbardziej istotne będzie pewnie przywiązanie do marki, lecz po dokładnym sprawdzeniu parametrów radzę zobaczyć cenę T6 Mini, która względem innych głośników naprawdę może zaskoczyć.

 

Podsumowanie

Tronsmart Element T6 Mini to kolejny solidny głośnik tego producenta. Jest on mały i poręczny. Ściskając go w dłoni, pasuje do niej w sam raz i daje odczucie czegoś naprawdę mocnego. Dźwięk do poziomu głośności 90% jest bardzo przyjemny. Bas wyczuwalny, choć nie przysłania reszty brzmienia, co jest jak najbardziej na plus.

 

Możliwość łączenia w parę z użyciem TWS, przy tej cenie sprawia, że grzech nie pokusić się o kupno od razu dwóch sztuk. Polecam taki zestaw zarówno w plener, jak i do użycia jako przyjemne stereo na niewielkie biurko.

 

 


Zalety:

- niezwykle korzystny stosunek jakości do ceny,
- dobra głośność z dźwiękiem dookólnym, przy wygodnym rozmiarze,
- dobrze spasowana i mocna obudowa,
- pasek do zawieszenia głośnika,
- długi czas pracy na baterii,
- czytnik kart MicroUSB i złącze na kabel Jack,
- obsługa plików FLAC,
- Bluetooth w wersji 5.0, duża odległość działania bezprzewodowego,
- aktywowanie asystenta głosowego i obsługa przez wbudowany mikrofon,
- łączenie dwóch głośników przez TWS.


Wady:

- niezabezpieczony głośnik pasywny,
- bas przysłaniający inne tony na maksymalnym poziomie głośności,
- wodoszczelność nie jest całkowita, nie można zanurzyć głośnika w wodzie,
- brak trybu radia,
- TWS działa tylko dla połączenia Bluetooth,
- brak funkcji powerbank znanej z T6 Plus.

 

Dostępność

Głośnik Tronsmart Element T6 Mini dostępny jest w sklepie Geekbuying.com
Cena zwykle oscyluje w granicach 80-100 zł - wraz z dostawą. Wysyłka możliwa jest z Chin, ale równie dobre oferty mamy też z magazynów Europejskich (szybka dostawa i brak dodatkowych opłat celnych).

- Tronsmart Element T6 Mini - czerwony, dostawa w ciągu 1-2 dni roboczych z Polski (magazyn Europe).

- Tronsmart Element T6 Mini - czarny, dostawa w ciągu 1-2 dni roboczych z Polski (magazyn Europe).

 

Promocja

Kospet Hope - promocja GearbestSklep Geekbuying.com przygotował specjalną promocję dla użytkowników Mods-Kodi. Wpisując poniższy kod rabatowy, za głośnik Tronsmart Element T6 Mini z szybką wysyłką z magazynu w Polsce zapłacimy jedynie około 76 zł!
Do wyboru jest wariant CZERWONY lub CZARNY.

KOD RABATOWY: NNNT6MINI

Promocja trwa do końca 2020 roku!



Testowany produkt pochodzi ze sklepu Geekbuying.com. Artykuł może zawierać odnośniki afiliacyjne, tzn. kupując w ten sposób produkt odnotowywane jest to na serwerach sklepów i dzięki temu możliwe są przyszłe testy na łamach portalu Mods-Kodi. Kupującego nie kosztuje to nic dodatkowo, a jedynie wspiera dalszy rozwój tego działu sprzętowego.

Podziel się tym artykułem
Dodaj do:
Adres:
Na forum:
HTML:

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 100% [1 głos]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [Brak oceny]
Dobre Dobre 0% [Brak oceny]
Średnie Średnie 0% [Brak oceny]
Słabe Słabe 0% [Brak oceny]
Logowanie
Zamknij
Logowanie
Nazwa użytkownika
Hasło

Nie masz jeszcze konta?
Kliknij tutaj żeby się zarejestrować.

Zapomniałeś hasła?
Kliknij tutaj żeby otrzymać nowe.
m-TVGuide
8.1.4
Z dnia 16-11-2019



Aktualne projekty
m-TVGuide 8.2.0
Ukończone: 99%

Aktualizacja: 11.04.2020
Szukaj
Najnowsze pliki
  repository mbebe 268
  Netflix (repo costa... 130
  m-TVGuide 7.6.0 2331
  Segos 1530
  Repozytorium Tom 3261
Najczęściej pobierane
  repo.mods-kodi 105534
  m-TVGuide 96265
  LIVE TV 90486
  Mrknow - repository... 85323
  Repository SD-XBMC 83360
  Weeb.TV.0.1.4 47426
  script service auto... 21058
  WeebTV 14164
  tv guide 2.0.0 + gu... 13173
  autoexec.zip 9254
Ostatnie artykuły
  Tronsmart Element T6...
  Hakii Cheer - wodood...
  Tronsmart Element T6...
  Utorch R9S - lampka ...
  Beelink GT-King - pi...
  Mapy m-TVGuide
  Kospet Hope - smartw...
  Teclast A10S - table...
  Instrukcja obsługi
  Porównanie Android-...
Statystyki
Online

Gości: 8
Użytkowników: 0
Statystyki rejestracji

Dzisiaj: 0
Wczoraj: 4
W tym tygodniu: 7
W poprzednim tygodniu: 19
W tym miesiącu: 84
W poprzednim miesiącu: 131
W tym roku: 611

Zarejestrowanych: 29607

Najnowszy: Team

Ostatnio widziani

mk-Shop
m-TVguide
WSPÓŁPRACA
sd-xbmc.org